Strona 1 z 9 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 82
  1. #1
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Embriony, in vitro.

    Ostatnio wiele dyskusji jest w sprawie zarodków ludzkich w klinikach leczenia bezpłodności. Nadprogramowe embriony mogą być unicestwione a taki embrion według lekarzy jest juz początkiem życia ludzkiego.
    Kościół stawia sprawę jasno i twierdzi że jest to "morderstwo embrionów".
    Nasuwają mi się pytania na które nie potrafię sobie odpowiedzieć, myślę że mi w tym pomożecie.

    Czy taki embrion w probówce jest już dzieckiem?
    Czy np wylanie do zlewu zarodków można porównać do aborcji czy dzieciobójstwa?

  2. #2
    Obserwator
    Dołączył
    September 07
    Postów
    36
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Jeśli weźmiemy komórkę skóry od osoby X, a następnie przekształcimy ją w embrion, to czy w ten sposób ta komórka zyska automatycznie wszelkie prawa?

  3. #3
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał selena Zobacz post
    Czy taki embrion w probówce jest już dzieckiem?
    chyba źle to ubrałam w słowa, chodziło mi o to, czy taki embrion ma być traktowany jako nienarodzone dziecko?
    jako że:

    embrion «organizm ludzki lub zwierzęcy rozwijający się z zapłodnionego jaja»

  4. #4
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    826
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    hmm... ale o czym tutaj rozmawiamy?

    Nikt nie zabija embrionów ani nie wylewa ich do zlewu.

    W in vitro przygotowuje się więcej embrionów, tak aby w przypadku nie zagnieżdzenia się pierwszych móc kontynuować próby bez narażania kobiety na bardzo nieprzyjemny zabieg pobierania jajeczek.
    Można co prawda robić to w ten sposób - pobieramy jajeczko, zapładniamy, umieszamy, jak nie wyszło, robimy od początku - i we Włoszech się tak robi - ale dla kobiety jest to bardzo uciążliwe. Znacznie częstszą praktyką jest podanie hormonów i pobranie większej ilości jajeczek.

    AFAIK problem jest jednak taki: sperma i embriony zamrażają się bez problemów - jajeczka nie.

    Jeśli zabieg się uda, zamrożone embriony mogą czekać w lodówkach dowolnie długo, aż rodzice zdecydują się na kolejne dziecko lub oddadzą je (embriony) innej parze.

    Tak czy inaczej - nikt nie zabija embrionów.

    Oczywiście, można mówić, że niektóre embriony wszczepione do macicy też giną... jest to prawda, ale nikt nie płacze nad embrionami które powstały w sposób naturalny i także się nie zagnieździły.

    Oczywiście, w niektórych krajach embriony wykorzystuje się do produkcji komórek macierzystych czy innych eksperymentów - ale ten wątek tyczy się in vitro, więc nie poruszam tych kwestii.


    A skoro nie zabijamy embrionów, za to dajemy możliwość posiadania potomstwa parom, które inaczej nie mogłyby go mieć, to czy jest w tym coś złego?


    Z innej beczki - jeśli fakt, że para zdecydowała się na in vitro wynikał z genetycznych wad, które powodowały, że sperma była złej jakości czy może jajeczko... dzięki nowoczesnej technologii pozwalamy tym wadom istnieć i propagować się dalej - czy w przyszłości in vitro nie będzie jedyną możliwą metodą rozmnażania? bo sposób naturalny będzie praktycznie zupełnie nieefektywny? Miałoby to swoje plusy - seks bez zobowiązań

  5. #5
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Polskie kliniki leczenia bezplodności przygotowują więcej embrionów jak potrzebują ale to czy nadprogramowe zarodki będą wykorzystane dla innych par, czy wylane do zlewu, zależne jest tylko od etyki lekarzy.
    Np we Włoszech tworzy się tyle zarodków ile jest koniecznych, z kolei Wielka Brytania przechowuje zarodki do 4-5 lat i po tym czasie siłą rzeczy takie embriony ulegają degradacji, bądź są niszczone, bo nie spełniają swojej roli.
    Wobec powyższego zabijanie zbędnych embrionów teoretycznie jest możliwe.

    Dla ścisłości dodam, że jak najbardziej popieram zapłodnienia pozaustrojowe i nawet jak jakiś embrion ulegnie zniszczeniu, mówi się trudno, ale i tak popieram zapłodnienia in vitro.

    "Sex bez zobowiązań"? wielki plus, głównie dla panów, jak najbardziej jestem za. :tak_trzymaj:

  6. #6
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    826
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    W Polsce można wylać embrion do zlewu? Serio? Wydawało mi się, że nie wolno, że trzeba trzymać tyle ile się da.

  7. #7
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał stilgar Zobacz post
    W Polsce można wylać embrion do zlewu? Serio? Wydawało mi się, że nie wolno, że trzeba trzymać tyle ile się da.
    Tak, masz rację, tego zabrania etyka lekarska, ale zakładając, że celowo (w co bardzo wątpię) lub przez nieuwagę tak by się stało, to lekarz i tak nie poniósłby z tego tytułu żadnej odpowiedzialności.

    Gdyby polska klinika leczenia bezpłodności wylała nadprogramowe zarodki ludzkie do zlewu, nie poniosłaby żadnej odpowiedzialności, choć oznacza to ich unicestwienie.
    http://www.pardon.pl/artykul/3554/mo...dzkie_do_zlewu

  8. #8
    Obserwator
    Dołączył
    May 07
    Postów
    179
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Najgorszy seks, to ten związany z miłością

    Zainteresował mnie "seks bez zobowiązań".Co to może być? Zwolniony jestem z obowiązku kondomu lub ona z pigułki ?czy gwałt jest seksem bez zobowiązań? a seks w związku małżeńskim też jest seksem bez zobowiązań?czy ten zwrot : "bez zobowiązań" to dowolność technik uzyskania orgazmu i wytrysku?Równolegle w onecie informacja o seksie z inteligentnym automatami- ciekawe czy taki seks też będzie bez zobowiązań ?czy przeciwnie będzie zobowiązanie do nie uszkodzenia automatu.A jak się ma owe zobowiązanie do dawania lub nie dawania informacji przed rozpoczęciem seksu o chorobach np. o łagodnej postaci hiv?
    Otworzyliście "puszkę Pandory".

  9. #9
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Sex bez zobowiązań to w/g mnie tak najprościej mówiąc, zaspokojenie chcicy przez dwie osoby, bez obaw zajścia w ciążę.

    Gwałt to już jest przestępstwo jednej ze stron, głównie mężczyzn.


    Dopisek

    O ten artykuł chodzi?

    http://wiadomosci.onet.pl/1459705,24...,kioskart.html


    Wracając do artykułu, to z jej strony nie będziesz miał wymówek, że szybko skończyłeś czy nie doprowadziłeś jej do orgazmu, nie oskarży Cię o gwałt, masz pewność że Cię nie zarazi jakąś wstydliwą chorobą, biorąc poprawkę, że nie będziesz pożyczał jej kolegom i wiele innych plusow.
    Ale czy taki robot-kobieta jest w stanie zastąpić kobietę z krwi i kości?

  10. #10
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    826
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    jesli partnerzy są bezpłodni, ale zdrowi, nie muszą stosować kondomów ani żadnej innej formy antykoncepcji, nie martwiąc się tym, że może im przybyć potomstwa.

    Oddziela to seks dla przyjemności od prokreacji.
    To miałem na myśli.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer