Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 29
  1. #1
    Obserwator
    Dołączył
    April 06
    Postów
    252
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Żona kontra pocieszycielka

    -"żona mnie nie rozumie"-
    To początek każdego romansu....
    Pocieszycielka nie musi być atrakcyjna, ważne jest to że wsłuchuje się w słowa.Pojawia się zawsze wtedy gdy w związku coś zgrzyta.Kiedy myślisz, że Twoja Kobieta to szczyt nudy . Ona,Pocieszycielka, nawet w starym biustonoszu wygląda seksownie. Ma jednak dużą wadę. Pewnego dnia odchodzi , lubi być jedynie Bóstwem,LEKARZEM. A w tym czasie ktoś Twojej Zonie powie..że jest... Cudem.....

  2. #2
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Moja żona mnie nie rozumie to oklepana śpiewka każego faceta, któremu znudziła się żona, hałasujące lub płaczące dzieci i który robi skok w bok. Kryzys wieku średniego.
    Dziwią mnie dziewczyny/kobiety, które wierzą że ten skrzywdzony facet zostawi ciepłe gniazdko, gazetę, pilot, kapcie i zostanie przy kochance. Uważam że to tylko stan przejściowy, bo wcześniej czy później skruszony powróci lub próbuje powrócić na łono rodziny, jeśli ta rodzina chce dać mu szansę powrotu.

  3. #3
    Początkujący
    Dołączył
    March 11
    Postów
    2
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    No niestety cała masa kobiet nie rozumie męskich potrzeb. W drugą stronę działa to podobnie, bo się nie interesujemy tym, jak funkcjonuje i odbiera świat druga strona, tylko oczekujemy, że to co dla nas jest normą powinno być też dla partnera. Są rzeczy dotyczące mężczyzn, o których powinny wiedzieć kobiety i w drugą stronę jest podobnie. Trzeba tylko zdać sobie z tego sprawę i popracować nad sobą

  4. #4
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    February 11
    Postów
    169
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    W każdym związku w pewnym momencie dochodzi do monotonii, od partnerów zależy tylko jak to rozwiążą. Kiedy uczucie przestaje być tak "intensywne" jak na początku zaczyna się szara rzeczywistość. I to jak ta wspólna rzeczywistość wygląda świadczy o tym jak dojrzali są partnerzy.

    Pocieszycielki o których piszecie nie pojawiają się znikąd. Są one sygnalem, że może warto dodać nieco kolorów związkowi tak, by nie obudzić się któregoś dnia "z ręką w nocniku".

  5. #5
    Uczestnik Forum
    Dołączył
    November 10
    Postów
    92
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Pojawiają sie, bo między partnerami zanika już chęć wyjaśniania prawdziwych przyczyn wzajemnych pretensji i żalu, a są tylko wrzaski o papiloty na głowie, o niewyniesione śmieci i skarpety pod łóżkiem. należy szczerze rozmawiać o wszystkim. Wspólna chęć do rozmowy i wzajemna wyrozimiałość powinny być fundamentym związku. Pocieszycielka to przelotne zauroczenie szybko się kończące. Choć czasami za późno

  6. #6
    Początkujący
    Dołączył
    March 11
    Postów
    19
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    cały proces psychologi miłości i jej etapów doskonale opisuje książka Bohdana Wojciszke "Psychologia miłości". To normalne, że w pewnym momencie wygasa namiętność i trzeba kreatywnie podchodzić do stałego związku. Jeżeli ktoś szuka wrażeń poza to po co decydować się na małżeństwo i robić krzywdę partnerowi poprzez zdrady?

  7. #7
    Raquel
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał SpeedyOla Zobacz post
    cały proces psychologi miłości i jej etapów doskonale opisuje książka Bohdana Wojciszke "Psychologia miłości". To normalne, że w pewnym momencie wygasa namiętność i trzeba kreatywnie podchodzić do stałego związku. Jeżeli ktoś szuka wrażeń poza to po co decydować się na małżeństwo i robić krzywdę partnerowi poprzez zdrady?

    Fajna ksiażka , duzo wyjasnia i pozwala zrozumieć nie tylko uczucia partnera, ale tez i nasze, polecam.

  8. #8
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    June 10
    Postów
    216
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Te piosenki każda mężatka zna,ale jedno jest pewne,nawet i pocieszycielka powinna wiedzieć,że nie buduje się szczęścia na cydzym nieszczęściu,bo wiadomo,że zawsze zaczyna się niby to od pocieszenia,a kończy się wiadomo jak.

  9. #9
    Obserwator
    Dołączył
    September 09
    Postów
    35
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Norton, ale pocieszycielka niczego nie buduje, ona... pociesza i ratuje biednego gnębionego faceta przed żoną heterą. Problem zaczyna sie ( dla pocieszycielki) wtedy, kiedy zaczyna żądać.
    Z lektur polecę Barbary de Angelis Sekrety kobiety i Sekrety mężczyzny.

  10. #10
    simian raticus
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Na chooj się żenić jak się nie ma predyspozycji bycia żonkosiem!

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pożyczanie gier kontra licencja
    By Siriah in forum PRAWO I BEZPRAWIE
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 26-11-08, 14:10
  2. DWL 520 + kontra Linux Mandrivia
    By issa in forum Systemy Operacyjne
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 28-12-06, 16:45
  3. Alicja Tysiąć kontra III RP
    By Nimitz in forum PIENIĄDZE, POLITYKA, WŁADZA
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 09-02-06, 02:50
  4. Glutek Film kontra serwisy z napisami
    By Aneta (Wiosna) in forum PIENIĄDZE, POLITYKA, WŁADZA
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 28-12-05, 12:15
  5. Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 05-09-05, 20:33

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer