Ostatnią wygraną w toto lotka (40 mln zł) podzieliło się 5 osób, które zgarnęły po ponad 8 mln zł. Ciekawe, czy osoby te się rozczarowały, kiedy po euforii - której zapewne doświadczyły sprawdzając numerki (dla tych co grają i zapomnieli sprawdzić - wyniki dużego lotka z 6 listopada: 8,13,18, 21, 24, 27) - w końcu dowiedziały się, że nie są jedynymi szczęśliwcami?

Ciekawy jestem, czy wygrana nawet minimalnej kwoty, ma wpływ na to, że ponownie z nadzieją skreślacie numerki?

Tak w ogóle, to w obecnych czasach 8 mln nie jest chyba aż tak dużą kwotą pieniędzy. Mylę się?