Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 31
  1. #21
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    December 05
    Postów
    2,236
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Co nie znaczy, że nie można „spsychopatyzować” człowieka, zwłaszcza, jeśli zaczyna się wcześnie. Bo czym innym było, jeśli nie skutkiem „spsychopatyzowania” zachowanie żołnierzy III Rzeszy, czy wielu jednostek ZSRR?

    Oto szokujące stwierdzenie, jakie padło z ust płk. dr. med. Jana Wilka - “naczelnego psychiatry wojskowego” - podczas wywiadu udzielonego POLITYCE (nr 37):

    “(Żołnierz) musi więc mieć specyficzne cechy osobowości, które występują w niektórych rodzajach psychopatii lub socjopatii.”

    Q: “Jakie to cechy?”

    A: “Obniżony lęk przed śmiercią, zdolność do użycia siły, w tym zabijania z pełną świadomością, umiejętność bezwzględnego podporząkowania się rozkazom (…). Żołnierz jest przeznaczony do tego, żeby jak najbardziej precyzyjnie zabijać i samemu nie dać się zabić. (…)

    Q: “Więc przygotowanie do zawodu polega na skrzywieniu psychiki kandydata?”

    A: “W psychiatrii nazywa się to PSYCHOPATYZACJĄ zawodową albo społecznie użyteczną”.
    (źródło - pierwszy komentarz pod wpisem)

  2. #22
    Uczestnik Forum
    Dołączył
    June 07
    Postów
    39
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Pewnie że można. Szczególnie gdy jest to połączone z indoktrynacją, praniem mózgu lub czymś podobnym.
    Nie każdy socjopata urodził się socjopatą. Ale dzieciństwo mogło ukształtować taką osobowość. Moim zdaniem.

  3. #23


    Twoja ocena: Yes No

    Ale - czy zatem można usprawiedliwić nazistów bo zostali poddani Psychotyzacji?

  4. #24
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    October 04
    Postów
    1,222
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Psychopatyzacja żołnierzy to jedno, a usprawiedliwianie kogokolwiek za to, że zachowuje się jak ścierwo - to całkiem inna sprawa.

    Jeżeli próbujesz usprawiedliwiać czy tylko wytłumaczyć jednostki - proszę bardzo. Mi bardzo pasuje teoria Jurgiego - o uszkodzeniach funkcjonalnych mózgu i możliwej dziedziczności. Ale nie zgodzę się, że tylko to. Całe dzieciństwo, okres dorastania... A właściwie doświadczenia całego życia składają się też na wypadkową naszej psychiki. Jedni będą bardziej a inni mniej od pionu odchyleni (swoją drogą - JAKIEGO PIONU?! Kto to ma zdefiniować?).

    Jeśli chodzi o usprawiedliwianie nazistów... Mam wrażenie, że nie chodzi Tobie o zachowania żołnierzy podczas walki, tylko o wszystkim, co działo się poza nim. Czyli obozy, łapanki, więzienia i wszystkie potworności, jakie popełnili w czasie II WW. Ale czy tylko naziści? A pierewsze obozy koncentracyjne?
    Wojny burskie - ok. 35 tyś osób zmarłych/zgładzonych przez Brytyjczyków? Rosyjskie i sowieckie gułagi (w samej CCCP zamordowano kilkadziesiąt milionów radzieckich obywateli, setki tysięcy zginęły w obozach)? Okrucieństwa Japończyków w Chinach i na Pacyfiku (choćby Nankin 1937r - od 40 nawet do 300 tyś osób zgładzonych, żołnierzy chińskich, ale i bezbronnych cywili - kobiet i dzieci zgromadzonych w obozach dla uchodźców)? Koszmar rezerwatów dla rdzennych mieszkańców USA (20 mln zabitych/zagłodzonych osób)? Polski obóz dla jeńców w wojnie polsko-bolszewickiej?..
    Dużo by wymieniać.
    Zwróć uwagę, że nie ma tu znaczenia:
    - genetyka;
    - wychowanie;
    - szerokość geograficzna.
    Jest jedna cecha wspólna, która od ręki rzuca się w oczy – to ludzie.
    Przypomnę taki eksperyment – dwie grupy zwykłych ludzi z ulicy. Zamknięci w odosobnieniu. Jena ma odgrywać rolę strażników, druga więźniów. W bardzo krótkim czasie w grupie strażników zaczyna dochodzić do nadużyć wobec grupy więźniów. Po kilku dniach eksperyment musi zostać przerwany, ze względu na zagrożenie dla życia grupy więźniów. W ciągu kilku dni grupa zwykłych ludzi z ulicy przekształciła się w grupę psychopatów.
    Więc wracając do Twojego pytania o usprawiedliwianie nazistów… Nie ma czego usprawiedliwiać – wszyscy jesteśmy tacy sami. Okrucieństwo jest w nas. W codziennym życiu jesteśmy w stanie je okiełznać, ale w odpowiednich warunkach wyjdzie z każdego z nas. Wszyscy nosimy Piętno Kaina a nie Karamazowa.

  5. #25
    Uczestnik Forum
    Dołączył
    October 08
    Postów
    30
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał blues Zobacz post
    Ale - czy zatem można usprawiedliwić nazistów bo zostali poddani Psychotyzacji?
    Nie, nie można, ani nawet nie sposób usprawiedliwiać takich zachowań! Piętnowane powinny być nawet najmniejsze przejawy nienawiści i agresji wobec innych ludzi.

  6. #26
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    October 04
    Postów
    1,222
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    ale żeby nie było tak całkiem ponuro, przypomnę słowa kapitana Marchewy:
    "Złoto i błoto pochodzi z tej samej kopalni"

  7. #27


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał Siriah Zobacz post
    Jeśli chodzi o usprawiedliwianie nazistów... Mam wrażenie, że nie chodzi Tobie o zachowania żołnierzy podczas walki, tylko o wszystkim, co działo się poza nim. Czyli obozy, łapanki, więzienia i wszystkie potworności, jakie popełnili w czasie II WW. Ale czy tylko naziści? A pierewsze obozy koncentracyjne?
    Wojny burskie - ok. 35 tyś osób zmarłych/zgładzonych przez Brytyjczyków? Rosyjskie i sowieckie gułagi (w samej CCCP zamordowano kilkadziesiąt milionów radzieckich obywateli, setki tysięcy zginęły w obozach)? Okrucieństwa Japończyków w Chinach i na Pacyfiku (choćby Nankin 1937r - od 40 nawet do 300 tyś osób zgładzonych, żołnierzy chińskich, ale i bezbronnych cywili - kobiet i dzieci zgromadzonych w obozach dla uchodźców)? Koszmar rezerwatów dla rdzennych mieszkańców USA (20 mln zabitych/zagłodzonych osób)? Polski obóz dla jeńców w wojnie polsko-bolszewickiej?..
    Ok. Może zbyt dużym skrótem myślowym poszłam. Chodzi mi o to czy jeśli jednostki (czasem wiele jednostek) zostały zindoktrynowane i spsychotyzowane (na przykładzie nazistów) to czy winę ponoszą one (jednostki) czy ci którzy indoktrynowali? Lub kto ponosi większą winę?

  8. #28
    Obserwator
    Dołączył
    February 06
    Postów
    210
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał Siriah Zobacz post
    Jeżeli próbujesz usprawiedliwiać czy tylko wytłumaczyć jednostki - proszę bardzo. Mi bardzo pasuje teoria Jurgiego - o uszkodzeniach funkcjonalnych mózgu i możliwej dziedziczności. Ale nie zgodzę się, że tylko to. Całe dzieciństwo, okres dorastania... A właściwie doświadczenia całego życia składają się też na wypadkową naszej psychiki. Jedni będą bardziej a inni mniej od pionu odchyleni (swoją drogą - JAKIEGO PIONU?! Kto to ma zdefiniować?).
    Pion, tudzież normę w społeczeństwie na ogół wyznacza krzywa Gaussa.

  9. #29
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    October 04
    Postów
    1,222
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał blues Zobacz post
    Ok. Może zbyt dużym skrótem myślowym poszłam. Chodzi mi o to czy jeśli jednostki (czasem wiele jednostek) zostały zindoktrynowane i spsychotyzowane (na przykładzie nazistów) to czy winę ponoszą one (jednostki) czy ci którzy indoktrynowali? Lub kto ponosi większą winę?
    Moim zdaniem nie ma tutaj co obarczać winą psychopatyzujących, czy psychopatyzowanych... Generalnie - ludzie jako gatunek są na tyle skutecznie ścierwem, że nawet bez indoktrynacji potrafią wyrządzać sobie największe potworności. Jeszcze raz przypomnę eksperyment z dwoma grupami ludzi: strażnicy-więźniowie.

    Co do dzwona Gauss'a - elbow... Wiem, tak tylko na wiatr rzuciłem pytanie... ;-)

  10. #30
    Obserwator
    Dołączył
    February 09
    Postów
    31
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    re

    Eksperyment prof. Zimbardo dowiodl, ze mozna obudzic potwora w czlowieku (choc w eksperymentowanej grupie zabraklo moim zdaniem silnych osobowosci). Ale to nie znaczy, ze ludzie sa scierwem. Bladzic- rzecz ludzka (niestety).

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer