Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
  1. #1
    Uczestnik Forum
    Dołączył
    October 03
    Postów
    67
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Problem z deinstalacją (QuickHealCleaner)

    Ogółem wygląda to tak: ściągnełam bo mi wyświetliło że to kodek potrzebny do otworzenia filmu, którego otwierać żaden program nie chciał. Przed samą instalacją, ale po license of agreement i wybraniu katalogu, kiedy wreszcie zobaczyłam nazwę programu sprawdziłam go w google i z tego co wywnioskowałam to jakiś mało wart antywirus. Wiec zdecydowałam się tego nie instalować. Niestety koło ikonki mojego aktywnego antywirusa (avast) pojawiła się czerwona tarcza z krzyżykiem, która albo uruchamia własne security center (i wyświetla, że antywirus jest nieaktywny i muszę go zarejestrować - choć oryginalny security center z windowsa XP wyświetla, że avast jest aktywny i jak najbardziej działa) albo (w przypadku pełnej instalacji) QuickHealCleaner. Nie da się tego usunąc. Nie ma tego ani w panelu sterowania ani w programy files, ani w windowsie, nigdzie. Ale nie przeszkadza to mu wyświetlać co chwila info o zagrożeniach, prób blokowania stron, przerywania mi połączeń i przekierowań. Probowałam to usunąć przez zainstalowanie programu do końca i potem z dodaj/usuń programy. Niestety mimo usuniecia programu w dalszym ciągu jest ta cholerna czerwona tarcza, która przeszkadza mi w jakikolwiek sposób korzystać nie tylko z neta ale i kompa w ogóle (razem z różnymi okienkami ostrzeżeniami pojawia sie sygnał dźwiękowy). Jak to draństwo usunąć? Da się to zrobić bez reinstalacji windowsa? 2 miesiące temu był stawiany system na nowo i do dzis sprawował się pięknie...

  2. #2
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    August 07
    Postów
    940
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Nigdy, ale to nigdy nie pobieraj w ten sposob kodekow, bo to na bank proba instalacji podejrzanych programow - wirusow,trojanow, itd.
    Ten akurat sam w sobie nie jest grozny, ale jak juz sama zauwazylas mocno denerwujacy - bombarduje uzytkownika falszywymi komunikatami i naklania do kupna pelnej wersji programu za grube $.
    Windowsa nie trzeba reinstalowac - dobry program antywirusowy powinien go wychwycic. Skoro Avast dal ciala, trzeba uzyc innego softu.
    Sprobuj Windows Defendera od Microsoftu:
    http://www.microsoft.com/windows/pro...r/default.mspx
    (generalnie powinnas go juz miec zainstalowanego, jesli korzystasz z aktualizacji automatycznych - wtedy wystarczy przeskanowac nim komputer).
    Przed tym mozesz sprobowac zamknac ten wredny program w Menedzerze Zadan:
    aby uruchomic MZ kliknij prawym klawiszem myszki na pasku zadan i z menu wybierz MZ. Potem na liscie aktywnych procesow znajdz i zaznacz QuickHealCleaner.exe oraz uninstall.exe i kliknij przycisk Zakoncz proces.
    Z reszta powinien poradzic sobie Windows Defender - dla pewnosci sprawdz katalog C:\Program Files\QuickHealCleanerSoftware i usun go jesli istnieje.

  3. #3
    Uczestnik Forum
    Dołączył
    October 03
    Postów
    67
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Problem jest niestety w tym, że ten program sam w sobie fizycznie na moim kompie nie istnieje. Znalazłam na necie instrukcje jak się tego pozbyć krok po kroku. Usunęłam wpisy z rejestrów, nie mam nigdzie żadnego z plików należących do tego programu. Menedżer Zadań nie wyświetla jego aktywności, a zarówno Defender jak i Avast go nie wykrywają. Jedyne co jest dowodem na to, że cholera gdzieś tam jeszcze siedzi to mała czerwona tarcza obok ikonki avasta "podobna do windowsowej - ale podrabiana", która wyświetla mi te irytujące komunikaty i blokuje łączenie się ze stronami co jakiś czas odsyłając do strony programu. Niestety chyba jedynie format dysku może mi pomóc.
    W każdym razie dzięki za próbę Marshall.

  4. #4
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    December 05
    Postów
    2,236
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Skoro działa, to istnieje, tylko się ukrywa.
    Próbowałaś go zabić Menedżerem zadań, jak radził Marshall?

  5. #5
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    August 07
    Postów
    940
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Zanim siegniemy po cos lepszego, sprobuj jeszcze poszukac go w menu Start / Uruchom - wpisz msconfig i tam w autostarcie odznacz go jak bedzie na liscie.

  6. #6
    Obserwator
    Dołączył
    August 09
    Postów
    100
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    To co masz to plugastwo z rodziny programów udających antywirusy, antyspyware-y:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Spy_Sheriff

    Nie bądź "łanią" i nie instaluj "antywirusów" do odtwarzania filmów. Jak i innych programów które muszą być tylko te i żadne inne.

    Cytat Napisał Marshall
    Przed tym mozesz sprobowac zamknac ten wredny program w Menedzerze Zadan:
    Niestety najczęściej tego typu programy blokują menadżer zadań, msconfig, regedit, itp. Nazwy też mają dziwne.

    Cytat Napisał Selia
    Problem jest niestety w tym, że ten program sam w sobie fizycznie na moim kompie nie istnieje.
    Masz racje, nie istnieje fizycznie, istnieje logicznie :]

    Cytat Napisał Selia
    ...Avast go...
    Avast IMO jest badziewiem jakich mało, zwłaszcza gdy przychodzi do tego typu programów.

    1. Zassać "Spybot Search & Destroy", uaktualnić go.
    2. Uruchomić komputer w trybie awaryjnym (w XP F8 podczas startu komputera) z lub bez obsługi sieci, obojętnie.
    3. Zrobić to co Marshall napisał ("menu Start / Uruchom"). Dodatkowo, jakieś inne dziwne programy, nazwy składające sie np. z ciągu liter, cyfr też odznaczyć
    4. Uruchomić Spybot-a.
    Tryb -> Zaawansowany
    Ustawienia\Ustawienia programu\Priorytety skanowania -> Stan krytyczny (wszystko).
    Uruchomić go, iść na kawę, herbatę, bo trochę to potrwa, usunąć co wykryje.

  7. #7
    Uczestnik Forum
    Dołączył
    October 03
    Postów
    67
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał Anfinuo Zobacz post
    Nie bądź "łanią" i nie instaluj "antywirusów" do odtwarzania filmów. Jak i innych programów które muszą być tylko te i żadne inne.
    Tak szczerze to zawsze byłam ostrożna aż do granic przesady jeśli chodzi o pliki podpisane tylko "setup" czy inne instaowane z neta. Raz powodowana desperacją zainstalowałam i niestety taki efekt mi wyszedł.

    Próbowałam w trybie awaryjnym szukać Spybotem. Znalazł jedynie parę plików "ciasteczkowych", niestety on także programu nie wykrył. Komp już po formacie, trzeba robić na nowo, mam za swoje.

    W każdym razie dziękuję wszystkim za chęć pomocy.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Deinstalacja sterowników
    By aga-r5 in forum HARDWARE
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 14-07-08, 16:28

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer