Według Money.pl, czas na najlepsze zakupy mieszkań już minął, choć ich cena nie ulegnie zmianie. W ubiegłym roku największą popularnością cieszyły się jedno lub dwupokojowe.

Obecna sytuacja związana jest z dostępnością kredytu bankowego. Z danych firmy Reas wynika, że między styczniem i marcem ubiegłego roku sprzedaż nowych mieszkań była o 70% mniejsza niż w tym samym okresie 2008 roku.

Zmianę sytuacji na lepsze przypisuje się Rządowemu programowi Rodzina na Swoim. Analitycy Open Finance z kolei przyznają, że najtańszym sposobem na zdobycie własnego lokalu jest jego samodzielna budowa.