Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 20
  1. #1
    Obserwator
    Dołączył
    March 10
    Postów
    1
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Granice reklamy w Internecie

    Po tym jak sąd zdecydował, że Nasza-Klasa.pl musi zapłacić użytkownikowi za wykorzystanie jego zdjęcia w spersonalizowanej reklamie, zastanówmy się, co oznacza zgoda na wykorzystanie czyjegoś wizerunku w celach społecznościowych.

    Wykorzystanie wizerunku użytkownika serwisu społecznościowego do celów reklamowych – to gorący temat ostatnich dni. Jednak w czym tkwi problem? Reklamy sprofilowane na serwisach społecznościowych są na porządku dziennym od mniej więcej dwóch lat. Przez cały ten czas nikt nie wpadł na to, by przeciw takim działaniom wstępować na drogę sądową – a jeśli już, to skargę taką odwołano, jak w przypadku GoldenLine.
    Na początku wokół takiej formy reklamy pojawiały się pewne kontrowersje. Taka kolej rzeczy – nowości zawsze są silniej narażone na krytykę. Z czasem jednak użytkownicy zaczęli patrzeć na reklamy sprofilowane bardziej przychylnym okiem. W wielu przypadkach nawet do tego stopnia, że sami zaczęli dołączać się do marek. Równocześnie, w odpowiedzi na ten trend, zaczęły powstawać nowe narzędzia, które pozwalały użytkownikom na coraz większe angażowanie się w działania związane z produktem czy usługą. Takie profile marek czy inne narzędzia stały się doskonałym miejscem spotkań użytkowników, wymiany opinii etc... Oferta autoekspresji i autoprezentacji w jednym, wszystko w ramach ulubionej marki. „Zostań twarzą firmy X, bądź przyjacielem usługi Y” i tak dalej to tylko niektóre przykłady zainteresowania użytkowników marką. Zdjęcia szybko napływały same, czego przykładem mogą być tzw. klany produktów choćby na Fotka.pl. Aż tu nagle – bum! Rysa na szkle, bo Pan Kowalski poczuł się dotknięty wykorzystaniem swojego zdjęcia do promocji jednej z usług finansowych. Notabene wyświetlanej tylko jemu, na jego profilu. Krótka sprawa: pozew - wyrok (co prawda nieprawomocny) i mamy zamieszanie. Oczywiście, wizerunek to nasz obraz w oczach innych, sposób, w jaki jesteśmy postrzegani w społeczeństwie. Truizmem jest stwierdzenie, że każdy ma do niego niezbywalne prawo i ochronę zapewnioną przepisami obowiązującego prawa. Pojawia się zatem pytanie, gdzie przebiega granica reklamy internetowej, w szczególności tej na serwisach społecznościowych?
    Prawda jest taka, że jest ona coraz bardziej płynna. Co ciekawe – dzieje się tak za sprawą samych użytkowników, którzy zwiększają swoje oczekiwania wobec reklamy. Ma ona już nie tylko „wyglądać”, migać natarczywie przed naszymi oczami, czy rozbrzmiewać w tle, drażniąc uszy. Na pierwszy plan wychodzi potrzeba interakcji użytkowników z markami. Dlatego też, serwisy społecznościowe dokładają wszelkich starań, by prezentowane na nich komunikaty reklamowe stanowiły nową jakość przekazu. Reklama na społecznościach w coraz większym stopniu bawi, edukuje i integruje użytkowników. A im bardziej dąży do bezpośredniości, tym bardziej zaciera się jej granica. Reklama sprofilowana jest coraz powszechniejsza w Internecie i nie ma się co oszukiwać, że manipuluje ona naszym wizerunkiem. To wszystko mamy na życzenie użytkowników. Klient – nasz pan.

  2. #2
    Obserwator
    Dołączył
    June 10
    Postów
    5
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Wiesz... moim zdaniem wykorzystywanie twarzy w reklamach to lekka lipa. ktoś kiedyś pozwał chyba nawet Naszą Klasę za wykorzystanie zdjęcia, które niekorzystnie wpłynęło na jego zycie rodzinne - bodajże znalazła go żona i skończyło sięto rozwodem.. w dodatku.
    Nie trzeba daleko szukać. moja koleżanka dodała fote na jakiś serwis randkowy i była potem znaleziona jako "chętna" dziewczyna na nockę w "serwisie partnerskim".
    Druga opcja... Facebook też ma zapis o wykorzystaniu zdjęć...

    Tak czy siak moim zdaniem powinny być obostrzenia w wykorzystaniu zdjęć danych osób w sieci... tyle z mojej strony

    PS - witam to mój pierwsyz post

  3. #3
    Początkujący
    Dołączył
    September 11
    Postów
    12
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Nienawidzę prawa w tym kraju. Jest skonstruowane tak, że przeszkadza uczciwemu obywatelowi. Ci co będą mieli kraść, oszukiwać i tak to będą robić więc po co to.

  4. #4
    Uczestnik Forum
    Dołączył
    June 11
    Postów
    31
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Z naszą klasą się zgodzę, nie powinni za darmo wykorzystywać naszych zdjęć. Ale idąc tą drogą wkrótce dojdziemy do tego, że kibice na stadionach będą domagać się zapłaty, jeśli ich twarz zostanie pokazana w czasie transmisji meczu

  5. #5
    Początkujący
    Dołączył
    September 11
    Postów
    12
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    No ale przecież są regulaminy na, które się zgadzamy a jeśli ktoś umieścił jakieś niefortunne zdjęcie to wyłącznie jego wina.

  6. #6
    Początkujący
    Dołączył
    August 12
    Postów
    4
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    z tym, że jak powszechnie wiadomo - nikt tych regulaminów nie czyta, a oni konstruują je w taki sposób, że i tak nic im się nie zrobi, albo rzadko kiedy, a regulaminy ustawiają pod siebie. sprawę można wygrać tylko wtedy, jeśli dopuszczą się czegoś, czego w regulaminie nie było.

  7. #7
    Uczestnik Forum
    Dołączył
    October 12
    Postów
    30
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Odp: Granice reklamy w Internecie

    nie ma żadnych granic ;/

  8. #8
    Początkujący
    Dołączył
    December 12
    Mieszka w
    Kraków
    Postów
    11
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Odp: Granice reklamy w Internecie

    Internet to świetna sprawa, ale i ogromne zagrożenie. Jeśli chodzi o reklamę, to nie ma żadnych granic. Niekiedy, zwykły tekst o owocach jest reklamą mebli kuchennych...

  9. #9
    Początkujący
    Dołączył
    December 12
    Postów
    3
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Odp: Granice reklamy w Internecie

    Więc może powinniśmy uważać podczas akceptowania różnych regulaminów? Albo ograniczać jak to tylko możliwe udostępniania jakichś naszych własnych danych? Jak nie ma granic, to można próbować ustalić własne zasady i się och trzymać... Ale to wymaga oczywiście większego zaangażowania i zrozumienia tych wszystkich trudnych regulaminów, które czasem zdają się być diabelskimi cyrografami

  10. #10
    Początkujący Avatar marcodon
    Dołączył
    December 12
    Postów
    4
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Odp: Granice reklamy w Internecie

    akceptując z reguły nie patrzymy co to jest dlatego warto poświęcić trochę czasu choć na pobieżne przeglądniecie, bo potem się tak dzieje ja kolega wyżej napisał.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Reklamy, czyli codzienność
    By dif in forum Działalność gospodarcza
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 04-09-14, 14:52
  2. granice sztuki
    By deacon in forum FILM, MUZYKA, KSIĄŻKI
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 18-02-09, 13:59
  3. Reklamy Google...
    By Morfeusz in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 13-08-06, 12:08
  4. Jak się w Polsce reklamy kreci...
    By konkordpl in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 15-11-05, 16:54
  5. Firmy płacące za reklamy
    By Nimitz in forum Działalność gospodarcza
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 04-02-05, 22:32

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer