Swego czasu PZU oferował mi lokatę 5-letnią ze sporym zyskiem na koniec okresu oszczędzania. Ale fizycznie nie miałam takiej kasy wtedy (pow. 10.000), poza tym wydatki zaczęły się cudownie mnożyć. Powiem tak, dziś pracując za najniższą krajową opłacam składki na obecnych seniorów, bo już wiadomo, że dla ludzi z mego rocznika pieniędzy w ZUS nie ma już teraz - a jeszcze 30 lat do emeryturki brakuje. Oj, kiedyś rozleci się ten system.