W kwietniu sprzedaż mieszkań na rynku wtórnym zajmowała średnio cztery miesiące - wynika z analiz firmy HomeBroker. Kwietniowy wynik był gorszy od rekordowego marca, kiedy sprzedaż nieruchomości trwała zaledwie 87 dni. Porównanie wyniku kwietniowego do analogicznego okresu sprzed roku przynosi jeszcze ciekawsze wnioski, gdyż na podpisanie umowy finalnej sprzedający czekał tylko 81 dni.

Czasami sprzedaż mieszkania może trwać dłużej, nawet do roku. Do transakcji nie dochodzi także w związku z cechami mieszkań uznawanych przez nabywców za mankamenty. Wykończenie lokalu w wysokim standardzie także może stać się przeszkodą w znalezieniu kupca.

Nie zawsze problem leży w samej nieruchomości. Na warszawskim Śródmieściu mieszkanie sprzedawało się blisko dwa lata i nie wynikało to wcale z wartości nieruchomości, przekraczającej milion złotych, lecz z wysokiego kursu franka szwajcarskiego.