Zobacz najwyżej oceniony post w tym temacie. Kliknij tutaj

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 32

Temat: Cukier i..?

  1. #11
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    May 07
    Postów
    173
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    A wiecie co? Właśnie mi się przypomniało, że ja już przez coś takiego przechodziłem. To było chyba z 10 lat temu. - Pamiętam, że w Auchan wszyscy kupowali cukier w takich ilościach, że sklep musiał wprowadzić ograniczenie do 10 kg na osobę. Też wtedy strasznie drożał, a potem jakoś to się rozpłynęło i w końcu nic takiego się nie wydarzyło...

  2. #12
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    February 11
    Postów
    169
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Na pewno było to 7 lat temu, kiedy Polska wstępowała do UE. Prawica straszyła wzrostem cen żywności o 100%, a Polaczki co na to - kupujemy cukier :]

    Mam raporty od znajomych, dzwoniła też moja matka z komunikatem, że psychoza ogarnęła cały kraj. W dużych marketach typu Biedronka, Lidl - cukru brak ;/
    Spokojnie, za tydzien cena spadnie i cukier się pojawi

  3. #13
    zimny
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Jak zobaczyłem wczoraj tu, że cena 1kg cukru to 8 złociszy to myslalem, że przegapiłem jakieś podwyżki. U mnie jest po 4.45 co i tak nie jest mało, bo ponoć niedawno (nie uzywam tego za dużo, to i ceny nie śledzę) jeszcze był po 2 z hakiem.

    @caduceus w tamtych latach ustrój był nam narzucony więc i ludzie się buntowali i strajkowali, ten system sobie sami wybraliśmy więc nie będzie raczej takich zawirowań, afryka też tu nie będzie, bo nie mamy dyktatora, którego mozna by obalać, u nas mamy obalanie co 4 lata pomiedzy słabymi politykami i słabszymi, pomysły na zmiany są tylko przed wyborami i po wyborach się o nich zapomina

  4. #14
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    February 11
    Postów
    169
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Co nie zmienia faktu, że ten cukier jednak drożeje :-?

  5. #15
    Uczestnik Forum
    Dołączył
    December 08
    Postów
    87
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Przypomnę tu, że większość z nas, zmęczonych bezustannymi igrzyskami, lepperiadą i człowiekiem-koniem () głosowała na ludzi, którzy szli do władzy nad nami pod hasłem: "by żyło się lepiej - wszystkim".
    Miał m.in. być podatek liniowy, wyższe płace, emerytury i renty, miało nie być pasożytniczego grzyba NFZ-tu.

    Co ocalało z exposee Premiera po trzech latach obecnej rzeczywistośći, poza tym, że żyje się w Polsce znów coraz trudniej, płace stoją, a ceny wszystkiego rosną?..

  6. #16
    zimny
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    No i mamy niby okazję to zmienić, wybory juz na jesieni. Znowu bedą przepiekne zapowiedzi, obietnice, potem wybory i jak zwykle pozostanie po staremu, podwyżki, wieksze podatki. Zero alternatywy, wybieramy pomiedzy złem i mniejszym, większym złem.

  7. #17
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    May 07
    Postów
    173
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Będzie nieco ciężko to zmienić, bo to nie jest coś lokalnego. Np ceny zbóż i bawełny pójdą w tym roku jakieś 2 razy w górę na całym świecie głównie z powodu klęsk żywiołowych typu susze i powodzie. Ludziom się wydaje, że aktualny nasz rząd poprzepuszczał gotówkę. A wiecie ile kosztowało np pozbieranie powodzian( co się uparli nie opuszczać domów aż było za późno) z użyciem helikopterów?

    Nie jestem jakimś strasznym fanem "Tuska i ekipy", ale trzeba przyznać że ostatnie 3 lata to były raczej trudne do rządzenia krajem.

  8. #18
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    February 11
    Postów
    169
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Rozwala mnie to, jak słyszę, że:
    "ceny żywności pod koniec roku mogą skoczyć nawet dwukrotnie w związku z klęską nieurodzaju"

    Cóz, może nie jestem agroekspertem i niech ktoś mnie wyprowadzi z błędu, ale chyba tegoroczne żniwa dopiero przed nami? A ludzie już o nieurodzaju? To znaczy, ze co? Wiemy ile zboża zbierzemy we wrześniu i już jest jasne, że będzie to niewielka ilość chociaż nawet jeszcze marcowy śnieg nie zdążył się roztopić?
    Jeśli chodzi o zeszłoroczne żniwa to zgodzę się, że być może nie były one udane (jak mówię, nie jestem specjalistą), ale wysokie ceny powinny utrzymać się co najwyżej do września/października. Później się zobaczy. No tak na zdrowy rozsądek ;>

    Ale to jest tak, że żyjemy w kołchozie, gdzie rolnikom płaci się za nieuprawianie pola. Toż to zakrawa na groteskę.

  9. #19
    Uczestnik Forum
    Dołączył
    November 10
    Postów
    92
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Mówią o nieurodzaju, z powodu oststnich powodzi, po których ziemia nie "doszła do siebie" i jak dobrze pójdzie to gleba odzyska swoje poprzednie właściwości (plony będą jak przed klęskami) dopiero za 2 lata. Do tego czasu zbiory będą mniejsze i gorszej jakości. A przecież wiosna jeszcze nie przyszła (choć dzisiejszy dzień był przepiękny) i mazowsze nadal boi się powodzi.

  10. #20
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    February 11
    Postów
    169
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Zgodzę się, że sytuacja w Polsce jest jaka jest, ale wzrost cen żywności nie jest zjawiskiem dotykającym tylko Polske. Rynki światowe odnotowały wzrost cen, a na spekulacji żywnością pod koniec ubiegłego roku można było zrobić ogromne pieniądze.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer