Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 21
  1. #11


    Twoja ocena: Yes No

    A ja nie rozumiem, dlaczego nie robi sie samochodow elektrycznych, zasilanych przez generator spalinowy? Czyli cos jak Prius, tylko bez napedzania kol przez silnik spalinowy. Budowa takiego samochodu bylaby o wiele prostsza, nie potrzeba skrzyni biegow, sprzegla, skomplikowanego przelozenia momentu obrotowego z 2 roznych silnikow na kola itp. Wystarczy zamontowac jeden czy nawet 2 silniki elektryczne, po jednym na przednie kola, maly generator na rope o pojemnosci ponizej litra i jakis przyzwoity akumulator. Zalet jest masa - odzyskiwanie energii przy hamowaniu, prostota konstrukcji przez co wieksza niezawodnosc no i zasieg takiego samochodu moze byc bardzo duzy.

  2. #12
    Obserwator
    Dołączył
    May 11
    Postów
    179
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Ale straty energii niemałe, poza tym koszty pewnie by znacznie wzrosły. Akumulatory o nadającej się do takich zastosowań pojemności ciągle są ciężkie

  3. #13
    Początkujący
    Dołączył
    June 11
    Postów
    11
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    dokładnie koszty utrzymania takiego samochodu, będą diametralnie większe niż samochodu na benzynie.. dla mnie przyszłością będzie wodór, tylko ciekaw jestem dlaczego dalej nie produkuje się samochodów na wodór...

  4. #14
    Obserwator
    Dołączył
    May 11
    Postów
    179
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Nie buduje się ich ze względu na problemy z przechowywaniem wodoru, w przypadku przechowywania w stanie gazowym pod ciśnieniem z "litra" pojemności uzyskamy ok 10 razy mniej energii niż z benzyny (co oznacza gigantyczny, ciężki zbiornik albo mały zasięg), zaś wodór w stanie ciekłym oznacza temperaturę ok poniżej -240 stopni, zwykle stosuje się -250 (co jest energochłonne). Tak więc z samochodami na wodór poczekamy aż sposoby na jego przechowywanie osiągną dostateczną "sprawność energetyczną", albo pogodzimy się z malutkim zasięgiem.

    ps szczegółowe dane za wiki, wiec mogę się mylić jak by co to poprawiajcie.

  5. #15
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    May 07
    Postów
    173
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał drjekyl Zobacz post
    A ja nie rozumiem, dlaczego nie robi sie samochodow elektrycznych, zasilanych przez generator spalinowy? Czyli cos jak Prius, tylko bez napedzania kol przez silnik spalinowy. Budowa takiego samochodu bylaby o wiele prostsza, nie potrzeba skrzyni biegow, sprzegla, skomplikowanego przelozenia momentu obrotowego z 2 roznych silnikow na kola itp. Wystarczy zamontowac jeden czy nawet 2 silniki elektryczne, po jednym na przednie kola, maly generator na rope o pojemnosci ponizej litra i jakis przyzwoity akumulator. Zalet jest masa - odzyskiwanie energii przy hamowaniu, prostota konstrukcji przez co wieksza niezawodnosc no i zasieg takiego samochodu moze byc bardzo duzy.
    Moim zdaniem nie produkuje się ich z powodów głównie finansowych - to znaczy na tradycyjnych można sporo więcej zarobić.
    Na zachodzie pojawiło się owszem parę zupełnie funkcjonalnych samochodów z silnikiem turbinowym napędzającym auto bezpośrednio albo właśnie przez silniki elektryczne, ale to za bardzo uderza w dystrybutorów paliw i konstruktorów tradycyjnych silników żeby miało szanse na wprowadzenie.
    Nie bez powodu gdy pojawił się silnik Vankla, który z 1300 cm sześciennych dawał bez problemu 115KM, a sama jednostka napędowa była sporo mniejsza i lżejsza niż tradycyjna w Niemczech natychmiast uchwalono ustawę w myśl której przy płaceniu podatków pojemność takiego silnika mnoży się przez dwa. Ludziom natychmiast przestał się opłacać zakup i było "po problemie". To samo dotyczy np kształtu obecnych aut. W tej chwili aerodynamika jest już tak zaawansowana, że można zaprojektować auto kanciaste i z pionową niemal przednią szybą, które będzie miało małe opory powietrza, ale bardziej opłaca się robić takie, w których bez klimatyzacji można się upiec.

  6. #16
    Obserwator
    Dołączył
    May 11
    Postów
    179
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Co do silników Wankla to są problemy z jego uszczelnieniem (a co za tym idzie remonty są drogie), aczkolwiek sama koncepcja faktycznie daje spore możliwości (zanim te problemy się objawiły to w zasadzie wszyscy liczący się producenci kupili na niego licencję). Turbiny z kolei wymagają umiejętnej obsługi, np pozostawienie jej "na luzie" przez kilka minut przed zatrzymaniem (wyłączeniem napędu). Tuż po uruchomieniu też trzeba się z takowym ostrożnie obchodzić. O areodynamicznych samochodach z pionową przednią szybą pierwszy raz słyszę, czyżby zakrzywienie czasoprzestrzeni?

  7. #17
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    May 07
    Postów
    173
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Przykład http://en.wikipedia.org/wiki/Rumpler_Tropfenwagen - już przed II wojną można było projektować opływowe auta. Samochód opływowy nie musi być maksymalnie płaski i z przednią szybą wyglądającą jak przedłużenie dachu. Aktualny wygląd samochodów to kwestia wygody dla producenta, a nie konieczności wynikającej z aerodynamiki. Moglibyśmy spokojnie jeździć wysokimi autami o kształcie np Fiata 125, które jednocześnie były by i opływowe i nie nagrzewały się tak upiornie na słońcu, tylko kto wtedy kupował by klimatyzację? Jeszcze jeden przykład - auto z Cx 0,36: http://en.wikipedia.org/wiki/Alfa_Romeo_Giulia
    Ostatnio edytowane przez Grzech ; 24-06-11 o 09:53

  8. #18
    Początkujący
    Dołączył
    June 11
    Postów
    23
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    A jaką opinię macie o rowerach elektrycznych? Przecież są już coraz powszechniej używane. Po rowerach będą skutery, potem i małe samochody. Rewolucja energetyczna trwa. Benzyna jest w takich cenach, że ludzie coraz szybciej uciekają do alternatyw.

  9. #19
    Obserwator
    Dołączył
    May 11
    Postów
    179
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Rower elektryczny? A na co mi to? Lepszy zwykły, jak bym miał jechać na takim to równie dobrze mógłbym komunikacją miejską. No chyba że w ramach jakiegoś systemu odzyskiwania energii doładowywał by się podczas jazdy z górki i "wspomagał" przy jeździe pod następną górkę, ale to raczej z kołem zamachowym a nie na prąd (wyższa sprawność).

  10. #20
    Początkujący
    Dołączył
    September 11
    Postów
    3
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Rower elektryczny może być niezłym zamiennikiem skuterów. Na pewno o wiele bardziej ekologiczny, poręczny, cichy. Co prawda nie osiąga takiej samej szybkości i nie ma takiego zasięgu, ale jest też mniej dokuczliwy niż tradycyjny skuter. Myślę, że przyszłość należy do tego typu pojazdów.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Tagi dla tego tematu

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer