A ja nie rozumiem, dlaczego nie robi sie samochodow elektrycznych, zasilanych przez generator spalinowy? Czyli cos jak Prius, tylko bez napedzania kol przez silnik spalinowy. Budowa takiego samochodu bylaby o wiele prostsza, nie potrzeba skrzyni biegow, sprzegla, skomplikowanego przelozenia momentu obrotowego z 2 roznych silnikow na kola itp. Wystarczy zamontowac jeden czy nawet 2 silniki elektryczne, po jednym na przednie kola, maly generator na rope o pojemnosci ponizej litra i jakis przyzwoity akumulator. Zalet jest masa - odzyskiwanie energii przy hamowaniu, prostota konstrukcji przez co wieksza niezawodnosc no i zasieg takiego samochodu moze byc bardzo duzy.