Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 39
  1. #1


    Twoja ocena: Yes No

    Dlaczego nie pojdziemy na wybory.

    Nie pójdziemy na wybory bo kto rządzi jest nam raczej obojetne. Minister ten czy inny moze troche lepiej prezentowac sie w telewizji, ale przelozenie na życie normalnego obywatela - zerowe.

    Natomiast przełożenie i to duże mają urzednicy, a ci pozostają tacy sami niezaleznie od konfiguracji rządu, opozycji, koalicji, dania głownego i przystawek.

    Dlatego zamiast iść na wybory wolimy siedziec w internecie i robic stronę na temat urzedniczych absurdów, jakich ostatnio doświadczyliśmy (którą uprzejmie prezentujemy pod adresem www.lacorruption.org)

    zapraszamy, wchodzcie ogladajcie, przekazujcie znajomym. Moze kiedy bedziemy miec wiecej wejsc niz premier, prezydent, rząd i opozycja razem wzieci, ktos ruszy swoj wazny tylek i wezmie sie za urzednicze absurdy.

  2. #2
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    June 10
    Postów
    216
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Aj tam,aj tam - kto nie pojdzie na wybory,to nie pojdzie.Ja tam znowu pojde,pomimo tego,ze nic mi sie nie podoba.Ale jak sie to mowi,obywatelski obowiazek nalezy sie spelnic.I ja go spelnie z wiara,na lepsze jutro czy bez,ale spelnie.Lepiej isc i nie zalowac,niz zalowac,ze sie nie poszlo.

  3. #3
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    May 07
    Postów
    173
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    No pewnie - lepiej zrzec się odpowiedzialności, nie iść za to stworzyć stronę do czepiania się i narzekania... Typowo polskie podejście. Ja się na wybory wybieram i wszyscy moi krewni/znajomi też. Wolimy żeby wygrali ci mniej bezsensowni, że tak to określę.

  4. #4
    Obserwator
    Dołączył
    May 11
    Postów
    179
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    A co jeśli ci mniej bezsensowni (do których zaliczają się Korwin-Mikke oraz Palikot) nie wystawią kandydatów w moim okręgu? Wtedy można spokojnie nie iść bo cała reszta różni się głównie PR-em.

  5. #5
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    May 07
    Postów
    173
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Nie różnią się głównie PR'em. Jednak rząd PO nie przeprowadza pokazowych akcji z użyciem brygad antyterrorystycznych, ich minister sprawiedliwości nie ogłasza mordercą osoby, która nie ma niczego udowodnionego, nie skłóca nas ze wszystkimi sąsiadami jednocześnie podlizując się USA i nie zajmuje się wykańczaniem koalicjanta celem przejęcia jego wyborców.

  6. #6
    Obserwator
    Dołączył
    May 11
    Postów
    179
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Brygad AT? przeciwko komu? Raczej (kompletnie nieudolne) CBA, które obecnie zastało zastąpione przez ABW (patrz autor antykomor, oraz głosy o konieczności likwidacji stosownych przepisów które pozostały głosami bo tradycyjnie zmian na + nawet nie rozpoczęto). PSL-u nie wykańcza bo jego wyborców i tak by nie przejeli, całkowicie inny "targert" któremu bliżej do PiSu (którego z kolei się specjalnie nie zwalcza coby było czym niezdecydowanych straszyć). Minister sprawiedliwości owszem, ale dla równowagi specsłużby podsłuchują obecnie masowo, bez informowania "góry" kogo i w jakiej sprawie (co ciekawe nie da się uzyskać tych danych).

    ps porównaj sobie to politycy którzy władzę już mieli mówili przed wyborami z tym co robili po nich, szybko przekonasz się że o jedna wielka banda patologicznych kłamców.

  7. #7
    Obserwator
    Dołączył
    August 09
    Postów
    100
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał norton Zobacz post
    Ale jak sie to mowi,obywatelski obowiazek nalezy sie spelnic.
    Dlaczego ?

    Cytat Napisał norton Zobacz post
    Lepiej isc i nie zalowac,niz zalowac,ze sie nie poszlo.
    Dlaczego ?

    Cytat Napisał Grzech Zobacz post
    No pewnie - lepiej zrzec się odpowiedzialności...
    Myślę że Ci co nie idą, są bardziej odpowiedzialni niż Ci którzy idą i głosują na pana x bo obiecał y, czy tych co idą i oddają pustą kartę, lub nieważną.

    Cytat Napisał Grzech Zobacz post
    Typowo polskie podejście.
    Ciągłe krytykowanie tez nim jest.

    Cytat Napisał Grzech Zobacz post
    Ja się na wybory wybieram i wszyscy moi krewni/znajomi też. Wolimy żeby wygrali ci mniej bezsensowni, że tak to określę.
    Jako że z "mniej bezsensownymi" jest tak że, mają bardzo małe poparcie, to raczej żeby uspokoić sumienie, spełnić "obywatelski obowiązek", móc powiedzieć że "przecież poszedłem", itp.

    Cytat Napisał Grzech Zobacz post
    Nie różnią się głównie PR'em. Jednak rząd PO nie przeprowadza pokazowych akcji z użyciem brygad antyterrorystycznych...
    "Gratuluje" łykania jak młody pelikan i klapek na oczach.

  8. #8
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    May 07
    Postów
    173
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Nie wierzę żadnym politykom. Nie jestem zwolennikiem żadnej partii. Nie bawi mnie udowadnianie która z partii ma rację. Chodzę na wybory, bo wolę kłamliwych oszołomów bojących się spadku słupków od innych kłamliwych oszołomów, którzy są przekonani że mogą zrobić wszystko i utrzymać się na zawsze przy władzy bo są "jedynymi prawdziwymi patriotami".

    Nie jest mi obojętne czy rządzi tym krajem w miarę normalny (jak na polityka) facet, czy totalnie zakompleksiony koleś, który nawet nie potrafi postępować z kotem i kobietami, a pcha się do rządzenia państwem. Czy teraz wyraziłem się jasno?

  9. #9
    Początkujący
    Dołączył
    June 11
    Postów
    11
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Każdy ma swoje zdanie i przekonać do innego zdania jest nie lada absurdem, najlepiej jak każdemu by się żyło dostatnie i nic nie musiał robić popijać piwko, wtedy głosy na tych polityków szły by lawinowo... niestety tak nigdy nie będzie

  10. #10
    Obserwator
    Dołączył
    May 11
    Postów
    179
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Paradoksalnie żeby żyło się dostatnio i (w miarę) bez problemów trzeba by nie głosować na polityków tylko się ich pozbyć (jako profesji a nie osób coby nie było że do przestępstwa namawiam). Nie wiem czy koledzy zdaja sobie sprawę ale tzw "dzicy" większość czasu spędzali na obijaniu się, zaś do 40 godzinnego tygodnia pracy było im daaaaaaaleeeeeeeeekooooooooo. Wspomniane wyżej piwo sami sobie robili bez akcyz, kontroli itp. Tak więc im mniej ingerencji państwa w nasze życie tym lepiej dla nas, o ile razem z tym pójdzie cięcie budżetu a więc i podatków.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Tagi dla tego tematu

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer