Zobacz najwyżej oceniony post w tym temacie. Kliknij tutaj

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 18
  1. #1
    Miro
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Czy polaków stać na oszczędzanie.

    Zastanawiam się, czy Polaków stać na oszczędzanie.Wydaje mi się,że jesteśmy skłonni do życia na kredyt co niestety doprowadza już świat do kryzysu.

  2. #2
    Początkujący
    Dołączył
    May 11
    Mieszka w
    Warszawa
    Postów
    20
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Większość Polaków w ogóle nie oszczędza, bo nie ma z czego - zbyt niskie zarobki w stosunku do "kosztów życia". Większość osób, nie można odłożyć nawet 100 zł miesięcznie. Coraz częściej natomiast oszczędzamy na czymś.

    Część oszczędza na alkoholu i papierosach - nie kupuje tych wyrobów. Większość z nas - Polaków, na jedzeniu. Staramy się kupować tańsze artykuły żywnościowe i produkty "pierwszej potrzeby". Ponadto na rachunkach za zużycie wody, prądu i gazu.

    Dla większości rodzin, w których tylko jedna osoba pracuje, lub mają to "szczęście", że pracują oboje, rencistów i emerytów - to niestety konieczność. Niskie dochody, a jeszcze niższe - świadczenia emerytalno-rentowe, zmuszają ludzi do oszczędzania na wszystkim, by kupić jedzenie.

  3. #3
    Początkujący
    Dołączył
    October 11
    Postów
    9
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Właśnie, nie stać nas na oszczędzanie, bo większości z nas nie stać na zakup mieszkań, wyjazdy na wakacje i inne rzeczy. Ciągle tylko kredyty, pożyczki itd. A zwłaszcza młodzi ludzie. Jeśli kiedyś zacznę zarabiać tyle, żeby cokolwiek odłożyć, to na pewno to zrobię

  4. #4
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    June 10
    Postów
    216
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Witam!Niestety większość oszczędza,bo musi,zanim wydadzą złotówkę,obejrzą ją cztery razy, powodem tego jest jak wiadomo ogólnie - brak pracy,lub są zakłady,które nie płacą w terminie pracownikom pensji,więc oszczędzają z konieczności,mowa oczywiście o rozrzutności,na którą większość nie stać.A o tym żeby wyjechali gdzieś na wczasy,nie ma mowy z powodu braku funduszy i koło się zamyka.Tylko,że nie wszystkich to dotyczy,bo jak wiemy są biedni i bogaci,ci ostatni z całą pewnością nie oszczędzają,bo nie mają takiej potrzeby.Stać ich na wszystko, lekką ręką wydają forsę na lewo i prawo.

  5. #5
    Początkujący
    Dołączył
    October 11
    Postów
    5
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Aż chciałoby się powiedzieć, że każda droga do oszczędzania energii jest dobra:-) Taka jest jednak prawda, ekologia oznacza ograniczenie wydatków- nie jest niczym kosztownym. Segregacja śmieci tak samo- wywóz śmieci posegregowanych jest tańszy. Spalamy mniej energii i mniej płacimy za prąd, zużywamy mniej wody- również mniejsze rachunki. Polecam przyłączenie się do akcji promującej oszczędność wody i energii- kliknijcie w link -> www.zakreckran.pl

  6. #6
    Obserwator
    Dołączył
    November 11
    Mieszka w
    Wrocław
    Postów
    48
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Ja uważam, że wszystko zależy od człowieka, jego sposobu życia i wychowania. Jeśli od najmłodszych lat uczysz się oszczędzać i doceniasz wartość pieniądza, to może to w przyszłości zaowocować tym, że będziesz pieniądze chomikował na "czarną godzinę" i być może przyczynisz się do własnego bogactwa
    Uważam, że ludzie są różni i to wszystko zależy od tego czy chcą oszczędzać czy nie.

  7. #7
    simian raticus
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Życie jest za krótkie i nieprzewidywalne by oszczędzać!

  8. #8
    Początkujący
    Dołączył
    October 11
    Postów
    14
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Prawie zgodziłbym się z simianem, gdyby nie jego motto w stopce Musisz człowieku mieć niezłe maszyny, skoro nie możesz się oderwać od komputera czy od konsoli.
    Mariolkasun, masz rację, że przyzwyczajenie oszczędzania można odziedziczyć, niemniej moim zdaniem kredyt i oszczędzanie są w pewien sposób podobne. Kredyt pozwala mieć coś wcześniej i trochę drożej, natomiast oszczędzając dostaniemy to później. Myślę, że Miro trochę pomieszał sprawy. Jeśli Polaków nie stać na oszczędzanie, to nie stać także na kredyty. Miro sugeruje, że kredyt jest przeciwstawny oszczędzaniu. Tak nie jest. Zarówno raty kredytu i odkładanie pieniędzy wymaga nadwyżki pieniędzy w budżecie domowym, które zostają po wydatkach na mieszkanie, jedzenie, ubranie, itp, tak zwane potrzeby fizjologiczne. Te pozostałe "gorsze pieniądze" można wydać na inne potrzeby np. nowy domy, nowy samochód, nowa konsola. Piszę "gorsze" bo wydajemy je lżejszą ręką, tak jakby miały trąd

  9. #9
    simian raticus
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Większość ludzi jest na zero, a jeszcze nadchodzi druga fala kryzusu to lepiej nie będzie prędko!

  10. #10
    Początkujący moderator
    Dołączył
    May 11
    Mieszka w
    Warszawa
    Postów
    15
    Siła Reputacji
    0


    1 z 1 użytkowników oceniło ten post pozytywnie.

    Twoja ocena: Yes No

    Moim zdaniem nie jest w Polsce aż tak źle, a cały szum z kryzysem wywoływany jest przez media. To, że większość ludzi jest na zero wynika częściej z nieracjonalnych wydatków i braku kontroli nad budżetem domowym. W naszym kraju edukacja w tym kierunku w zasadzie nie istnieje, a szkoda, bo może należałoby zacząć od tego, by już w szkołach dzieci uczyły się gospodarowania finansami.

    Oczywiście nie mówię, że na tle innych krajów Europy Polska jest rajem, bo tak nie jest, ale nie ma też co demonizować tej kwestii.
    Pozdrawiam,
    Kasia Ryfka-Cygan
    Hidden Content - Biznes Internetowy kobiecym okiem

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Tagi dla tego tematu

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer