Witam wszystkich

Mam taki problem i chciałbym uzyskać jakieś informacje co mam zrobić.

Jakieś 3-msc temu pracowałem w firmie której zajmowałem się zbiórką pieniędzy od kierowców za sprzedany towar, po jakimś czasie okazało się że niektóre faktury nie są zapłacone, nie miałem podpisanej odpowiedzialności materialnej, na rozmowie u pracodawcy powiedziałem że poczuwam się do winy że nie przypilnowałem tego faktu (nie prowadziłem dokumentacji wejścia,wyjścia faktur ponieważ miałem za dużo obowiązków o czym poinformowałem pracodawce pisząc wniosek o zatrudnienie mi pomocy i powiedziałem że mogę to spłacać w ratach i skończyło się na napisaniu podania do prezesa zarządu o rozłożenie na raty) w tym samym dniu dowiedziałem się że prezes rozpatrzył pozytywnie moją prośbę a po jakiejś godzinie przyjechał mój bezpośredni przełożony i dał mi zwolnienie dyscyplinarne... minęły 3-msc od tego faktu a ja dostaje listem poleconym notę obciążeniową wystawioną przez przezesa zarządu z wezwaniem do zapłaty.

Proszę o pomoc jak to się ma do kodeksu pracy? nie miałem podpisanej odpowiedzialnośći materialnej, faktu tego że zbieram pieniądze nie miałem zapisanego w karcie obowiązków, a teraz mam za to odpowiadać wydaje mi się że coś jest nie tak..

z góry dziękuje za odpowiedź..