Strona 18 z 19 PierwszyPierwszy ... 816171819 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 171 do 180 z 181
  1. #171
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    19
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał Nimitz
    P.S. Wracając do piwka - Okocim Mocne Palone to straszne dno, smakuje gorzej niż Warka Razz
    Zgadzam się. A odnośnie pomysłu na najdłuższy topic w dziejach, to takie coś da się zrobić, nie jest to aż takie problematyczne jak znowu znajdzie się nowy kontrowersyjny temat w tym kontrowersyjnym topicu. Ja nie gram na niczym, podobno mam słuch absolutny (tak mi parę osób mówiło i że powinienem coś z tym zrobić :? ) ale po przygodach z gitarą, organami i harmonijką ustną stwierdziłem, że nie mam chęci na niczym grać, uczenie grania się na czymś jest dla mnie zbyt mozolne Stwierdziłem, że będę pisał wiersze, opowiadania, itp. No i poszedłem w tym kierunku i piszę, tematyka (o dziwo) nie religijna, ale chciałbym zacząć pisać na religijne tematy, bo czuję że po to właśnie mam tą umiejętność żeby w ten sposób ją właśnie spożytkować

  2. #172
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    826
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał Nimitz
    Aha, zapomniałbym. Do wyklikania za 3 tygodnie. Urlop się zaczął. Pilnujcie mi forum. Pozdrawiam.
    heh, moderatora nie ma... ROBIMY IMPREZE!!!

  3. #173
    Obserwator
    Dołączył
    May 05
    Postów
    60
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Strarych nie ma, chata wolna, oj będzie bal . Noi piszesz wiersze? moze jakas probka?:> bo jest nas dwoch w takim razie, póki co to raczej nic tu nie zamieszcze, na konkurs trzymam :P

  4. #174
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    19
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał pablo
    Strarych nie ma, chata wolna, oj będzie bal . Noi piszesz wiersze? moze jakas probka?:> bo jest nas dwoch w takim razie, póki co to raczej nic tu nie zamieszcze, na konkurs trzymam :P
    No piszę, ja też się w konkursy bawiłem, ale już przestałem, gra nie warta świeczki, coś jak idol na polsacie, startuje milion ludzi a i tak wygrywa ten który nie koniecznie potem robi największą karierę
    Odnośnie wierszy, to powiem Ci coś, jak Ci się znudzą, to nie pal ich nigdy, chociaż wydawać Ci się mogą denne nawet, ja kiedyś spaliłem wszystkie i teraz żałuję bo było oczywiście dużo takich przeciętnych ale było też parę rodzynek, no ale stało się...
    Jak chcesz to czytaj, np. taki:
    „Kropelka”


    Rósł raz na polanie kwiat doskonały,
    Barwą i kształtem różnił się od innych,
    Wszystkie kwiaty tak się dziwiły,
    Że był tak bardzo niewinny.

    Poranne Słońce pieściło go ciepłem,
    Wiatr płatki podwiewał powabnie,
    Kwiat wabił także zapachem,
    W ogóle wyglądał tak ładnie!

    Zdarzył się jednak przypadek,
    O którym warto byłoby wspomnieć,
    W przypadku tym wiele zagadek,
    Lecz nie można o nim zapomnieć.

    Pewnego ranka jak było w zwyczaju,
    Kwiat bawił się z Słońcem i wiatrem,
    Jak co dzień było jak w raju,
    Lecz dzisiaj pożegnał się nieomal ze światem!

    Wiatr szarpnął niewinną łodygę,
    Nadłamał w samym środeczku,
    Potem dał szybko nogę,
    A ty martw się o siebie koteczku…

    Leżała tak biedna istota,
    Przez cały nieomal tydzień.
    Mówiły z zawiści kwiaty: „to ta!”,
    „Która rzuca na ród kwiatów cień!”

    Pewnego ranka nadeszła rosa,
    Nie byle jaka, to każdy wie,
    Że byle jaka przechodzi obojętnie koło nosa,
    A ta obojętnie nie przeszła, oj nie.

    Tysiące kropel leży na kwiatach,
    Na „złamanej łodydze” leżą dwie,
    Zbyteczny ciężar dla kwiata na wpół w zaświatach,
    Więc zrzucił jedną lecz druga trzyma się!

    Ostatkiem sił kwiat wije się, skręca,
    Próbuje zrzucić kroplę tę,
    „Dlaczego?” -mówi- „tak się nade mną znęca?!”
    „Czy nie widzi, że ledwo żyję?!”

    „Drogi mój kwiecie!” –mówi kropelka…
    „Nie zrzucaj proszę mnie…”
    „Bo gdy mnie zrzucisz, moja szansa przetrwania niewielka”
    „A gdy mnie zostawisz odwdzięczę Ci się…”

    „Opatrzę Ci ranę”-
    Mówi kropelka -
    „Twa rana niewielka”,
    Lecz na boku w oku kręci łzę…

    Tak minął tydzień opieki,
    Kwiat nabrał już sił,
    Świat nie ujrzy już więcej kaleki,
    Bo wycieńczony uzdrowiciel kalectwo w zdrowie przemienił!

    Kwiat zdrów już,
    Wspomnienia wróciły,
    Aż tu nagle nadlatujący wiatr jest tuż, tuż
    I wspomnienia ciało kwiatu ożywiły!

    W amoku zabawy,
    Kwiat zrzucił kropelkę…
    Przepadła na zawsze w otchłani żwawy…
    I taki oto los spotkał tę małą bohaterkę-
    Bo niekiedy nawet za uratowanie komuś życia los nie jest dla nas łaskawy…"


    albo taki:

    „Rozmowa urzędnika kościelnego z Biblijnym celnikiem”


    Byłem dziś na rozmowie,
    Ja celnik grzeszny,
    Byłem ciekaw co mi powie,
    Urzędnik grzeczny.

    Jak do człowieka poszedłem,
    Z dobrymi, pokornymi zamiarami,
    Ledwo wszedłem,
    Zapanowała już „miłość” między nami.

    Chodziłeś do kościoła?
    Spytał mnie łaskawie,
    Chrzestnym zostać zdołasz?
    Pytał się ciekawie…

    Krocząc krok przede mną,
    Pytał w „miłosnej” wrzawie,
    Duchem podczas rozmowy jakby się zdrzemnął,
    Nie mogłem dogonić go krokiem prawie…

    Nie znam cię w ogóle,
    Odparł „pełen miłości”,
    Uczysz się... pracujesz?
    Ciągnął dalej w swej łaskawości…

    Wierzący, niepraktykujący?
    Mina poważna z „miłosnych utrapień”,
    Jaki musiał czuć się opiekujący,
    Patrząc na rozpadający się przed sobą wapień…

    Czułem się też jak wapień,
    W rozmowie z moim bratem,
    Jak głuchy pień,
    Ze swoim katem…

    Jestem mu jednak wdzięczny,
    Że takiego grzesznika jak ja wysłuchał,
    Jakże mój los nieporęczny,
    Dla tego szczodrego ducha.

    Jakże musiał się użerać,
    Z takim nędznym celnikiem jak ja...
    Gdyby mógł pewnie wybierać,
    Wyrwał by mnie pewnie z Kościoła.

    Bo takie chwasty jak ja,
    Psują obraz całego kościoła,
    Jestem jak chwast i wsza,
    Której ten „miłujący urzędnik” nie zawsze wyplewić zdoła.

    Szkoda tylko, że zamiast miłości,
    Płynącej z prostych, ludzkich odruchów,
    Poczułem gorycz karności,
    I parę słów do posłuchu…"



    no i może jeszcze taki...

    "Powrót do stanu pięknego, pierwotnego.

    Powrócić do stanu nowego
    A jakże znajomego.
    Powrócić do stanu sprzed swych lat,
    Powrócić do miejsca gdzie żywot pierwszy zaznaczył ślad.

    Wówczas wszystko pięknem się zdawało,
    Dzisiaj „piękne” znaczy mało.
    Wówczas wszystko miało prosty początek i koniec
    Dzisiaj w kieszeni czynów zaskroniec.

    Jakaż obłuda,
    Czyja zasługa?
    Że siedzimy zamroczeni,
    Że jesteśmy przez samych siebie zniewoleni?

    Przecież nie widzimy
    I przecież nie słyszymy,
    Jak biedny do nas woła
    To znieczulicy szkoła!

    Jak długo jeszcze w głupocie pozostaniemy?
    Jak głęboko się w sobie zapadniemy?
    Aż wreszcie przyjdzie wyzwolenia czas
    I w głupocie zastanie nas?

    Przecież wszystko jest proste,
    Mimo mych zawiłych wywodów,
    Wszystko radosne,
    Mimo chodu.

    Dobra koniec poety!
    Idioty zawiłowca!
    Chcę rzec rześ niestety
    Utknął w gównie na szczęście w gumowcach!

    Sprawa się tak ma,
    Że nie ma nic takiego
    Co nas gorzej uwikła
    Niż głupota bliźniego.

    Strzeżmy się samych siebie
    A będziemy w niebie,
    Strzeż się idiotów
    A będziesz na powrót do stanu pięknego gotów!

    Nie wychodzi mi to pisanie
    Ale jedno wiem na pewno…
    W takim moim obecnym, uwikłanym stanie
    Spod pióra wychodzi mi drewno…

    O jedno tylko Was i siebie proszę
    Zróbcie mi tą przysługę…
    Z tego stanu się wynoszę,
    Zróbcie ze mnie swego sługę.

    Tylko wtedy poczuję życie!
    Tylko wtedy zaznam szczęścia!
    Tylko wtedy troski odrzucę!
    Powrót do „niemowlęcia”…

    Jak pięknie rozkoszować się życiem
    Gdy smakuje jak świeży poranek,
    Jak pięknie żyć w zachwycie
    Mając na głowie kaganiec!

    Nie patrz jak wokół się wszystko rozkłada
    Nie patrz bo biada…!
    Patrz jak pięknie było i jest
    Patrz w przyszłość w końcu przyjąłeś chrzest!

    Świeżość umysłu nosisz!
    Świeżość myśli masz też
    Patrz jak pięknie do rdzenia człowieczeństwa się odnosisz,
    Jak wszystko czujesz wszerz…
    Piękno Cię nie otacza,
    Ale nosisz je w sobie!
    Piękno nie rozpacza,
    Spójrz, przecież nie leżysz w grobie!

    Czuj jak świat nie czuje!
    Patrz jak on tego nie robi,
    Bądź szczęśliwy i mów dziękuję,
    Za wszystko, co Ci szkodzi!

    Bądź szczęśliwy,
    Mimo, że to nie łatwe,
    Bądź dobrotliwy,
    Patrz na życie innych martwe…

    Wróć że wreszcie,
    Do stanu pięknego!
    Aż biorą mnie dreszcze
    Z tego wszystkiego!!!

    Zachwycaj się każdym szczegółem,
    Bądź sługą wszystkich!
    Nie zgadzaj się zawsze z ogółem,
    Wtedy staniesz się czysty!

    Wtedy pięknie się poczujesz,
    Boś wyzwolony!
    Wtedy plan uknujesz,
    Będziesz przezeń strzeżony!

    Bądź dobry,
    Sprawa prosta,
    Bądź szczodry,
    A za to na tym świecie chłosta….

    Mimo trudności się nie poddawaj,
    Mimo trudności nie udawaj!
    Bądź sobą, a zobaczysz,
    Że się w życiu nie rozkraczysz!

    Proste a jak trudne do wykonania,
    Tak jak nasze do życia pytania…
    Nie pytajmy tylko żyjmy,
    Wróćmy do normalności i się nie kryjmy.

    Stąd piękno i świeżość bije,
    Jest to wszystko niczyje,
    Więc cieszmy się, że to wszystko mamy
    ŻYJMY!!! Bo teraz nie żyjemy a TRWAMY!!!"

  5. #175
    Obserwator
    Dołączył
    May 05
    Postów
    60
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    tego raczej na konkurs nie wyśle bo mam lepszy więc co powiesz na to:

    „Kuszą śliskie parapety…”
    Cisza struny dusza trąca,
    Pusty dźwięk, nic więcej daje…
    Jak miedź brzęczy, bez miłości,
    Bez Ciebie…

    Czy zawsze z podniebnych uniesień
    Serce musi upaść tak nisko?
    Czy zawsze słoneczne nadzieje
    Pełzną w rozczarowania mroku?
    To wszystko?

    Droga życia cierniem wybrukowana,
    A tym trudniejsza podróż, że na kolanach.
    Żyć z całych sił, spalać się pochodni płomieniem,
    Aby pod koniec przekonać się że sam jesteś cieniem…

    Nirwano, zstąp na sczerniałe i tak już oczy,
    Bądź niebem dla tego, co go nigdy nie doznał,
    Bo piekło duszę jak robak ciało toczy,
    Bądź miłością dla tego, co cierpienie tylko poznał…

    uprzedzę pytanie, uwielbiam Tetmajera Młoda Polska + Romantyzm moje ulubione epoki, a wierszy nie zamierzam palić, wszystkie trzymam w swoim skórzanym kajeciku....klimatycznie

  6. #176
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    826
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    "Kuszą śliskie parapety" - mi to sie kojarzy z Pidzama Porno :-)

  7. #177
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    108
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    No proszę, topic żyje i rozwija się.
    Ten Romantyzm pablo to coś w sobie miał. I ja w młodszych latach, pod jego wpływem coś tam popełniłem.
    Noi nie wierzę własnym oczom. W szkole dawniej na porządku dziennym było pytanie - co autor chciał wyrazić...
    Czyżbym w jednym z Twoich utworów dopatrzył się (nieśmiałego, ale jednak) antyklerykalizmu?

  8. #178
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    826
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    to skoro wszyscy sie tak chwala swoja tworczoscia, to ja tez :-)

    stworzyem serial-parodi, ktry ukazywa si przez ostatni rok w serwisie plfoto...

    tu jest link do pierwszego odcinka: http://plfoto.com/zdjecie.php?picture=338403

    najlatwiej go ogladac klikajac na 'portfolio autora - nastepne' na samej gorze
    ______________________
    Wysany 25 Cze 2005 - 15:28
    Post scalony autoamtycznie - edytuj swoje posty - opcja zmie

    IMHO to od samych odcinkow duzo lepsze sa komentarze uzytkownikow plfoto do nich, ale ... :-)

  9. #179
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    108
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Hehe stigar, dobre to jest. Masz fajne pomysły.
    Ale jesteś bez serca. Odebrać ulubioną zabawkę swojemu dziecku? A fuj.

  10. #180
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    826
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    nie mam dzieci :-) to moja zabawka :-)

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer