Cytat Napisał Dario_
No proszę, topic żyje i rozwija się.
Ten Romantyzm pablo to coś w sobie miał. I ja w młodszych latach, pod jego wpływem coś tam popełniłem.
Noi nie wierzę własnym oczom. W szkole dawniej na porządku dziennym było pytanie - co autor chciał wyrazić...
Czyżbym w jednym z Twoich utworów dopatrzył się (nieśmiałego, ale jednak) antyklerykalizmu?
Wiesz Dario_ chodzi o to że ja jestem wierzący i jednocześnie zdroworozsądkowy, a wbrew pozorom jedno nie wyklucza drugiego tylko wzbogaca. Jeśli ktoś nie postępuje dobrze, to dlaczego w imię tego że jest księdzem mam mówić pochlebnie o nim? Ja mówię dobrze o tych, którzy na to zasługują bo dobrze czynią a nie z nazwy lub urzędu powinni dobrze czynić. Ty jesteś ateistą a jednak powiedziałem Ci że dobry z Ciebie człowiek, choć Cię nie znam, ale tak czuję i myślę, że się nie mylę. Swoją drogą każdy ma iskrę dobroci w sobie, ale nie każdy ją ujawnia, świadomie bądź nieświadomie. I to właśnie największy błąd tych którzy "wierzą" - że oceniają ludzi na podstawie suchego prawa, którego ich nauczono, a nie słuchają Żywego Prawa, które jest wyryte w ich własnym sercu... No ale dalej nie rozwijam, bo temat w innym kierunku poszedł więc niech tak zostanie, zobaczymy co się urodzi A tak swoją drogą, to ja jestem zapalonym miłośnikiem nowych technologii i techniki, bo może nie zdąrzyłem w swojej żarliwości wcześniej tego jeszcze przedstawić Więc jak widać wiara i nauka wcale się nie wykluczają i potrafią mieszkać w tym samym człowieku, bo czyż nauka to nie to o czym mówił Bóg do ludzi: "Czyńcie sobie Ziemię poddaną", czy poprzez naukę nie czynimy sobie jej właśnie poddanej? No ale wszystko z umiarem, czyli siedzenie przed komputerem tak, ale nie 20 h na dobę Więc to tak na marginesie i już dalej nic nie mówię
______________________
Wysłany 25 Cze 2005 - 21:36
Post scalony autoamtycznie - edytuj swoje posty - opcja zmień

Pablo ja nie umię oceniać wierszy zarówno swoich jak i czyichś, wiersze są po części odsłonięciem swej "nagości" więc nie można jej jednoznacznie ocenić, bo można komuś zrobić krzywdę mówiąc w dobrej wierze że ma np. fajny, okrągły brzuch - odbiór dwuznaczny -> ładny czy duży? Zależy od interpretatora Wiem tylko jedno, że kiedyś wszedłem na jakiś portal "wierszokletów" i tam jeden gość pisał tak, że odechciało mi się mojego pisania - gość miał naprawdę klasę i dar do tego, myślę że taka właśnie powinna być poezja, lekka i zwiewna... Jaka jest Twoja dla Ciebie i jaka jest moja dla mnie, wiesz tylko Ty sam i ja sam i może czasem też o to też chodzi, żeby nie szukając uznania zbytnio na zewnątrz wzbogacić się na tyle w zapatrzeniu w samą poezję, żeby inni zauważyli nasze zapatrzenie i miłość do niej, a nie naszą chęć uznania...

Stiglar duży + za rycerza w kasku, bo ten "pierwszoplanowy" myślę, że nie jest tutaj najważniejszy zresztą w życiu też tak jest, a każdy myśli inaczej :shock: