Ja od małego grałem w gry, takie jak np GTA i nie miałem problemu z odroznieniem gry od rzeczywistosci. Badzmy szczerzy, znajomi w szkole i tak przekażą to i owo, nic nas przed tym nie uchroni.
Co innego z MMO, ktore uzalezniaja, ale to jest problem rodzicow. Jesli masz mniej niz 18 lat to odpowiedzialnosc za Ciebie biorą rodzice. Jezeli dziecko calymi dniami przesiaduje przed komputerem to znaczy, ze rodzice maja zle podejscie i sobie nie radza. Pamietam, ze kiedy ja za dlugo gralem to ojciec zabieral mi klawiature, myszke i nie bylo jak grac. Nie widze w tym nic zlego, jesli jest to wazny okres w zyciu czlowieka, w ktorym powinien raczej sie uczyc i rozwijac niz grac calymi dniami w gry to mozna uzyc srodkow